Doświadczenia dotykowe fundamentem rozwoju mózgu dziecka

Badania naukowe dowodzą, że doświadczenia dotykowe stanowią fundament optymalnego rozwoju mózgu. Podczas, gdy Wasze dzieci dotykają swoimi paluszkami dłoni i stópkami wypełnień w ścieżce sensorycznej, w ich skórze pobudzane są receptory czuciowe, czyli komórki nerwowe, tworząc nowe połączenia nerwowe. Im więcej połączeń nerwowych, tym jest gęstsza sieć neuronalna, która przetwarza informacje i wysyła je z receptorów czuciowych, prosto do mózgu. I to właśnie w tych połączeniach nerwowych zapisane zostaną wszystkie umiejętności, doświadczenia i wiedza, zdobywana od najwcześniejszych lat.


Dlatego my, jako rodzice, pedagodzy, opiekunowie, powinniśmy dbać o zintensyfikowanie doznań dotykowych dziecka, aby jego mózg mógł pracować wydajnie. Dziecko, które „żyje” na codzień w środowisku stymulującym i pozwalającym na zdobywanie nowych doświadczeń, ma dużo większe szanse ma wytworzenie większej liczby połączeń nerwowych, niż dziecko, które żyje w „pustym” świecie dotyku. Należy umożliwiać dziecku wielokrotne dotykanie rożnych powierzchni, ponieważ tylko wtedy, te nowe połączenia nerwowe, które się utworzyły, mają szansę na utrwalenie. Połączenia niewykorzystane są synaptycznie przycinane. Oznacza to, że jeśli mózg w dzieciństwie nie zetknął się z jakąś informacją, nie czuje potrzeby utrzymywania obwodów odpowiedzialnych za jej odbiór. Dochodzi wtedy do sensorycznych zaburzeń, które nieleczone w dzieciństwie, zostają z nami w życiu dorosłym.


I tu wchodzi ścieżka sensoryczna The Beejoy cała na biało i w sekundę rozwiązuje Wasze neuronowe dylematy! 🙂